Jak powstała koncepcja Coboat?
„Pomysł został zainicjowany rok temu w Kohub, jednej z największych przestrzeni co-workingowych na świecie w Ko Lanta w Tajlandii. Coboat to nasz wymarzony styl życia. Stworzyliśmy go, ponieważ chcemy żeglować po świecie z ludźmi, którzy nas inspirują. Doświadczyliśmy sceny co-workingowej w zeszłym roku i uzależniliśmy się od tej koncepcji. Dlaczego nie stworzyć tego na łodzi?”.
Dlaczego uważasz, że ludzie powinni łączyć pracę z żeglarstwem?
„To zależy od tego, jak definiujesz pracę. Być może nie chcesz siedzieć przed laptopem przez cały dzień, jak w lądowej przestrzeni coworkingowej. Straciłbyś szansę na poznanie podobnie myślących ludzi, dzielenie się swoimi projektami, rozwijanie nowych pomysłów i czerpanie inspiracji z otaczającej Cię scenerii. W obozie co-workingowym chodzi o dzielenie się, otrzymywanie informacji zwrotnych, poznawanie nowych ludzi - a także o dobrą zabawę, którą można mieć na łodzi”.
Czy na pokładzie obowiązują jakieś zasady lub tradycje?
„Nasz menedżer ds. społeczności opracuje plan podróży z zajęciami, wycieczkami, spotkaniami, rozmowami o zachodzie słońca, sportami wodnymi, warsztatami, prezentacjami i wieloma innymi formatami, które będą się różnić w każdym tygodniu”.
Jakie są główne zalety żeglowania i pracy w tym samym czasie?
„Coboat chce, aby katamaran był relaksującą, ale produktywną i kreatywną przestrzenią, w której różne zespoły mogą odbijać od siebie pomysły i pracować wydajnie przy niewielkim rozproszeniu uwagi w pięknej, spokojnej i spokojnej atmosferze. Możesz spodziewać się intensywności co-livingu, społeczności podobnie myślących ludzi, nowych perspektyw, zmieniających się środowisk i życia w swojej strefie dyskomfortu wraz z mnóstwem słońca i zabawy poprzez żeglarską eksplorację. Połączymy Cię z oceanem i naszą misją oczyszczenia go!”
Opowiedz nam o swojej najlepszej wyprawie żeglarskiej, którą odbyłeś z Coboat. Dlaczego była to najlepsza wyprawa żeglarska?
„To było w zeszłym roku, kiedy kupiliśmy łódź i popłynąłem z moim współzałożycielem Karstenem, zanim łódź została wyjęta z wody do ponownego montażu. Tylko my dwaj żeglowaliśmy na łodzi, która z łatwością może zabrać do 50 osób. Byliśmy bardzo dumni”.
Opowiedz nam więcej o misji społecznej Coboat
„Oczywiście ocean jest bardzo bliski naszym sercom. Kiedy żeglujesz przez większość swojego życia, tak jak my, jesteś świadkiem niszczycielskiego wpływu, jaki wywiera nasze zanieczyszczenie. Nawet najmniejsze plaże i morza są zanieczyszczone. Widząc to z pierwszej ręki, wciąż i wciąż, trudno to zignorować. Nie ma już opcji, aby usiąść i nic nie robić. Żeglując po świecie, zaprosimy naszą społeczność do udziału w rozwoju regionalnych przedsiębiorstw społecznych, które uratują nasze oceany. Jeden ocean na raz”.
Czy możesz doradzić jakieś fajne trasy do pokonania łodzią? Dlaczego są one wyjątkowe?
„Każdy tydzień żeglowania na Coboat będzie wyjątkowy i zaprowadzi nas do odległych miejsc - do większości z nich nie można dotrzeć z lądu. Tego lata Azja Południowo-Wschodnia będzie równie niesamowita jak Morze Śródziemne”.
Jakie miejsca planujesz odwiedzić z Coboat w przyszłości?
„Planujemy żeglować dookoła świata. Południowy Pacyfik z pewnością będzie punktem kulminacyjnym, ale prawdopodobnie będziemy musieli poczekać do 2019 roku”.